Blog > Komentarze do wpisu
Szpinak z serem pleśniowym i makaronem

Na początek jedno z moich ulubionych dań na szybko.

Wiele lat żyłam w przekonaniu, że szpinak jest paskudny (fakt, że chyba nigdy go nie próbowałam jakoś nie przeszkadzał mi bycia pewnym tego). Pewnego dnia dałam się jednak przekonać do spróbowania i ... zakochałam się w nim. Na pewno pojawi się tu bardzo wiele przepisów z tym warzywem. A więc zaczynamy:

Potrzebne będą:

  • Szpinak (najlepszy jest oczywiście świeży, ale jak nie mamy mrożony jak najbardziej się nada)
  • czosnek (ilość wedle uznania i mocy - jak mam pod ręką czosnek z działki babci używam dosłownie parę ząbków, jak używam chińskiego to i ze 2 główki zdarzy mi się zużyć)
  • ser pleśniowy (używam zazwyczaj tego który akurat leży w lodówce, ale bardziej smakuje mi camembert niz brie - te dwa akurat posiadam najczęściej - świetnie sprawdza się również rokpol)
  • 1-2 łyżki śmietany
  • sól, pieprz
  • makaron (znowu wedle uznania i stanu zapasów - conchiglione, penne itp itd, osobiście nie pasuje mi tu ani spaghetti ani żadne "nitkowate" makarony, ale to juz indywidualna kwestia)

Przygotowanie jest bardzo szybkie. Makaron gotujemy al dente. W miedzy czasie wrzucamy szpinak na patelnie - jeżeli używamy mrożonego należy odparować wodę, jak świeżego czekamy aż zmniejszy swoją objętość o jakieś 2/3. Do szpinaku dodajemy czosnek (najlepiej przeciśnięty przez wyciskarkę, jak nie mamy - drobno posiekany). Następnie dodajemy pokruszony ser i co chwile mieszając czekamy aż się rozpuści. Teraz czas dodać śmietanę oraz sól i pieprz. Wszystko razem dusimy na patelni jeszcze z 2-3min a następnie dodajemy odcedzony makaron. Wszystko dokładnie mieszamy i zostawiamy na małym ogniu jeszcze na parę minut, żeby się dobrze przegryzło.

Teraz nie pozostaje nic innego jak zasiąść do jedzenia. Smacznego życzę!!

sobota, 02 stycznia 2010, alexiaaaa